Przejdź do głównej treści
Brazylia

Sheila Martins wierzy w Ciebie

Prof. Sheila Martins wlała serce i duszę do drugiej udar szansy, ale prawdopodobnie jej największą spuścizną jest duża liczba młodych lekarzy, którzy wierzą w siebie, ponieważ tak zrobiła, a którzy przeredagują historia udar. Jest to edytowany fragment rozmowy, która została zapisana dla Podcasta Angels Stroke Heroes w Barcelonie w październiku 2025 r.
Zespół Angels 28 kwietnia 2026

"

Inicjatywa Angels (AI): Często spotykamy się z lekarzami udar, którzy mówią nam, że wszystko się zmieniło, gdy Cię poznali. Lekarze tacy jak Miguel Vences, którzy spotkali Cię na spotkaniu udar w Kolumbii w kwietniu 2022 r. i, po tym, jak zostaliście zmotywowani, wrócili do Limy w celu powtórzenia Twojego przykładu w Peru. Lekarze tacy jak Claudio Jiménez, którzy nam mówili: „Dr Sheila Martins zawsze mówi, że „tak i tomograf” to wszystko, co jest wymagane do leczenia udar”. Lekarze tacy jak Diógenes Guimarães Zãn, którego miasto, Sapucaia do Sul, świętowały, że stanie się drugim miastem Angels na świecie. W nocy opisywał jako najszczęśliwszy w swoim życiu, powiedział, że Twoja obecność w audytorium ma ogromne znaczenie. Jak bardzo satysfakcjonujące jest dla Pana/Pani słyszenie, że młodzi ludzie robią cudowne rzeczy dzięki Panu/Pani? 

Sheila Martins (SM): No to jest dla mnie niespodzianka, te referencje. Oczywiście wiem, że je stymulowam i jestem z nich tak dumny, Claudio, Diógenes i Vences. I cieszę się, że słyszałem, bo mi to nie powiedziała. I myślę, że to mnie motywuje. Wiem, że mam pewne umiejętności, aby przekonać ludzi do przyłączenia się do innych, bycia razem i ciężkiej pracy, ponieważ wiemy, że możemy zmienić rzeczywistość w naszym szpitalu, w naszym mieście, w naszym kraju, na naszym kontynencie. Widziałem to, podróżując po całym świecie, robiąc to samo w innych regionach, łącząc ludzi z dobrą wolą, którzy chcą zmienić świat na lepsze. I naprawdę mam szczęście, że w kilku częściach świata znalazłem wiele takich ludzi i jestem bardzo dumna, że oni są mi naprawdę zmotywowani. 

AI: Dr Gabriela Orzuza ze szpitala San Bernardo Hospital w Salcie w Argentynie również przypomina sobie spotkanie i słyszy, że mówisz o kampanii certyfikacyjnej WSO dla oddziałów udar w Ameryce Łacińskiej. Gabriela nie uważała, że jej mały szpital może zostać certyfikowany. Ale powiedziałaś jej, że może, a potem zrobiła. Jak ważne jest, aby ludzie słyszeli, że „mogą to zrobić?” 

SM: Tak ważne, tak ważne, bo to jest takie interesujące, że dzięki temu programowi certyfikacji, że ludzie patrzą na kryteria i myślą nie, nie mam, ale możesz go mieć. Być może nie masz go dzisiaj, ale możesz mieć go za miesiąc, za dwa miesiące. Możesz się przygotować. Możemy poprowadzić Pana/Panią do lepszego przygotowania swojego szpitala, co może pomóc w przekonaniu dyrektora szpitala. Widziliśmy to z Gabriela, gdy udałem się do szpitala wraz z Luciano Esposato w celu uzyskania certyfikatu. Luciano pochodzi z Argentyny. Tak się dotknął, kiedy widział, no oczywiście też dotknąłem, bo Argentyna była taka wyjątkowa z tego powodu. Słabe szpitale z niewielką infrastrukturą, ale z ludźmi, którzy naprawdę chcą się zmienić. I wszystko tam było. Wszystko, czego potrzebuje pacjent, i jest to ważne. Nie potrzebuję piękna ściany, podłogi ani krzeseł. Potrzebuję wszystkiego, czego potrzebuje pacjent i może to zrobić. Gabriela tak się zrobiła i dotknąłem mnie, żeby zobaczyć, jak prosty jest szpital, ale miała wszystko tam. No to cieszę się, że słyszę od niej. Nigdy nie powiedziała mi tego, ale naprawdę niesamowite jest, że usłyszysz od Ciebie. 

"
Prof. Sheila Martins z dr Gabriela Orzuza.


AI: Powiedziałeś w poprzednim wywiadzie, że naprawdę wykorzystałeś możliwości, które miałeś. Opowiedz nam o tym. 

SM: Tak, cóż, to zawsze je uczę. Nie marnuj żadnych możliwości, ponieważ pojawiają się za chwilę i naprawdę musisz je wykorzystać do dobra. Czyli dla mnie pierwszy, zacząłem organizować się w mieście, razem ze współpracownikiem, prywatnym szpitalem. Tromboliza została zatwierdzona w Brazylii w 2001 r. Zaczęliśmy je organizować i wszystko działało dobrze, zbierając dane od pierwszego leczonego pacjent. W tym celu zrobiłem naukę, pokazując, że jest to wykonalne. 

W 2005 roku nie byłem w stanie zaakceptować, że pacjenci publiczni nie mogliby otrzymać tego samego leczenie [jak prywatni]. Wróciłem do mojego szpitala publicznego i przekonałem dyrektora i kierownika neurologia, aby tam zorganizował system. Następnie udałem się do sekretarza ds. zdrowia w mieście i zorganizowałem je. Z tego powodu dwa lata później zostałem zaproszony do rozmowy na kongresie na ratunkowy wypadku, ale z wieloma osobami z Ministerstwa Zdrowia [obecnie]. Zaprosili mnie, przyjdziesz do rozmowy, czego chcesz na temat udar mózgu. Masz jedną godzinę. 

Nic nie przygotowałam. Powiedziałem im, że porozmawiam o tym, co robi kraj, co robimy jako neurologowie udar, inaczej w każdej części, ale z dobrymi wynikami. To było takie dotykanie, bo zadzwoniłem do moich przyjaciół i powiedziałem im, że mam dobrą okazję, jadę do Rio Grande do Norte, Natal, na kongres, na którym będzie obecny Minister Zdrowia. Wyślij mi wszystko, co masz ze swojego regionu i swojego banku danych, a ja to przedstawię. 

I wszystkie one wysłały mi dane, z których każda zbierała po kolei. Więc wszystko ze sobą składam i przedstawiam je Ministra Zdrowia. To jest okazja, o której wspomniałem. Przez godzinę, nie mówiąc o tym, jak tromboliza, to jest inne podejście. Musimy porozmawiać o tym, jak wdrożyć i zmienić leczenie udaru w kraju, która jest wtedy pierwszą przyczyną zgonu w Brazylii. 

Przedstawiłem przykłady z różnych części, a ostatecznie przygotowałem mapę brazylijską pokazującą szpitale, które robiły to samo, co wyniki międzynarodowe, i że mamy mózg jako społeczeństwo i marzyć o współpracy z Ministrem Zdrowia w celu stworzenia krajowego systemu leczenie udaru. 

Kiedy skończę, osoba w środku odbiorców powiedziała słuchaczom: „Jestem nowym koordynator naglącym i ratunkowy Ministerstwem Zdrowia, a wraz z dr Sheilą wdrożymy krajowy plan leczenia udar”. 

To był taki ważny moment w moim życiu. W ciągu jednego tygodnia byłem w Ministerstwie Zdrowia i wszystko zaczęło się w Brazylii. To była wspaniała okazja. To nie była jedyna, ale najważniejsza, ponieważ wszystko zmieniło. 

"

 

MOŻESZ POSŁUCHAĆ TEJ HISTORII TUTAJ


AI: A co ze sposobem, w jaki się dorastałeś, że chcesz być lekarzem? 

SM: To było tak interesujące, ponieważ złożyłem wniosek o inżynierię. Lubię liczby, lubię komputery i chciałbym z tym pracować. Byłem na linii wraz z ojcem, aby złożyć podanie. Wszystko gotowe, czekam na moje miejsce aplikacji. I zapytał mnie, Sheila, dlaczego nie aplikujesz na lekarza? Co? Nigdy nie myślałam, że w moim życiu będę doktorem! Nie widzę krwi. Nie jest to możliwe. Potem powiedział mi, ale lubisz ludzi. Lubisz pomagać ludziom. Możesz sobie wyobrazić słabych ludzi, których możesz uratować. Myślę, że powinieneś być lekarzem. Zmieniłem swoje zastosowanie leku i dziękuję mu do dziś, bo to naprawdę sprawia, że jestem szczęśliwy. 

AI: A decyzja o specjalizacji w neurologia?

SM: Od pierwszego roku lubiłam neuroanatomię. Oczywiście podobało mi się wszystko w szkole medycznej. Ale na koniec, kiedy zacząłem pomagać pacjentom, zdecydowałem, że to właśnie ja chcę zrobić. To jest wyzwanie, trudno, trzeba dużo myśleć, postawić rozpoznanie. Nie mieliśmy zbyt wielu metod leczenia ani żadnego leczenie udar i nienawidziłam udar, ponieważ nic nie zrobiliśmy [wtedy]. Ale lubiłam pomagać w ratunkowy wypadku, czyli neurologia, ratunkowy wypadku, lubiłam to, więc zostałem neurolog. W pierwszym roku mojej rezydentury  opublikowano badanie NINDS pokazujące, że tromboliza może zmniejszyć niepełnosprawność i poszedłem do moich profesorów i powiedziałem, że teraz mamy to leczenie, możemy je zastosować u naszych pacjentów. Sześćdziesiąt procent pacjentów z chorobami neurologicznymi to udary i nic nie robimy. Więc możemy to wykorzystać. „Nie, to może zaszkodzić pacjent, to nie jest bezpieczne, nie zrobimy tego dobrze”. W związku z tym kilka razy w tygodniu skończyłem rezydenturę i pracowałem jako neurolog w prywatnym szpitalu, kilka razy w ratunkowy, do momentu zatwierdzenia [tromboliza] w Brazylii i rozpoczęcia organizowania usług. Znajdujemy sposób, aby naprawdę zobaczyć różnicę w wynik leczenia pacjent. I jest tak piękne, że kiedy leczysz pacjent, który nie może mówić, a kiedy kończymy leczenie, pacjent może mówić, może poruszać rękami. To naprawdę wspaniale. 

"


AI: Przeszedłeś od zmiany systemu we własnym szpitalu do zorganizowania krajowego programu leczenia udar w Brazylii, objęcia stanowiska prezesa Światowa Organizacja Udaru Mózgu Mózgu i nadal wywierasz wpływ na całym świecie. Co motywuje Cię do dalszego wykonywania pracy po bardzo ciężkiej pracy?

SM: To dużo pracy. Ale najlepsze, co robię, mam moich pacjentów w przychodni. Mam studentów i rezydentów, których kocham. Uwielbiam być z nimi. Mam wiele badań i bardzo ważne badania, które mogą naprawdę zmienić politykę publiczną. Ale to, co lubię robić [najlepiej] to to, co robię na całym świecie, bo zobaczyłem, jak to naprawdę ma znaczenie. Widzę w różnych częściach świata, że mogę stymulować ludzi. Ludzie mogą mieć odwagę robić rzeczy i zmieniać rzeczywistość. 

Widziałem to w Etiopii, był to piękny przykład, ponieważ profesor Mehari z Uniwersytetu Teksasowego pochodzi z Etiopii. Widział, jak rozmawiam na kongresie i przyszedł do mnie, żeby powiedzieć: „Sheila, proszę nam pomóc w leczeniu ostrym leczenie w Etiopii, ponieważ wszyscy staramy się skrócić czas oczekiwania między przybyciem do szpitala a podaniem leku i nie mają one nic wspólnego”. I powiedziałem, tak, wiem, że to będzie wyzwanie, ale ja to zrobię. 

Zorganizowałem/zorganizowałam z przyszłymi liderami Światowa Organizacja Udaru Mózgu Mózgu, aby co tydzień uczyli ich. Spotkałem się z dyrektorami szpitala, aby nauczyć ich, jak zorganizować zespół udarowy, czego potrzebują. Podczas pandemii odbyłem/-am wirtualne wizyty. Przekazaliśmy narzędzie telemedycyny, stworzyłem międzynarodową grupę, którą nazwałem Projekt Telestroke Without Borders, aby pomóc im w czasie rzeczywistym i nic się nie stało. Sześć miesięcy i brak leczenia. „Och, pacjenci przyjeżdżają późno, to i tak. Nie mamy pacjentów na czas, więc nie jest to możliwe.

Idę tam, powiedziałem. Kupiłam bilety lotnicze, udałam się do Etiopii wraz z profesorem Mihari, aby zobaczyć rzeczywistość, aby wykonać rundy przed snem, aby zobaczyć ten oddział lecznia udarów, bardzo imponujący.

Był to bardzo słaby szpital, na izbie ratunkowy na podłodze znajdowały się ludzie, ponieważ nie mieli wystarczającej ilości miejsca. Otworzyliśmy drzwi na oddział lecznia udarów, było to oaza w środku wojny. Naprawdę zorganizowali oni, aby zapewnić pacjentom z udar lepszą podstawową opiekę, ale była tam lek trombolityczny i nie leczyli żadnego pacjent. 

Przeprowadziłem je na szkoleniu, powiedziałem im, jesteśmy z Tobą, jesteśmy tutaj, możesz wysłać mi aplikację WhatsApp, będziemy Cię wspierać przez cały czas. Następnego dnia zaczęli stosować lek trombolityczny. Za kilka dni użyli czterech. Tak naprawdę pewność siebie, że bycie razem zmienia świat na lepsze. A to jest tak piękne, że jest bezcenne, naprawdę niesamowite. Widzimy, że możesz zmienić życie. Możemy dokonać ogromnej zmiany. 

I w tym celu nadal pracuję w tej ciężkiej pracy. 

"
Prof. Martins wraz z współzałożycielem Angels Thomasem Fischerem.


AI: Po zakończeniu Pana/Pani pracy na całym świecie, jako prezydent WSO, jak zmieniła się Pana/Pani rola na przestrzeni lat?

SM: Jestem w WSO od 2008 roku. Zostałem zaproszony z powodu pracy w Brazylii, początkowo jako honorowy członek. Rozpoczęłam spotkania ministrów Ameryki Łacińskiej w 2018 r., zawsze przy wsparciu prezydentów. I zobaczyłem, że mogę zaangażować ministra po stworzeniu większego, to znaczy globalnego sojuszu udar, nie tylko w celu spotkania z ministrami, ale również spotkań logistycznych. 

W czasie pandemii zleciłem w Brazylii platformę do edukacji wspólnie z brazylijskimi i Amerykami Łacińskimi, a co tydzień odbywały się spotkania w 2020 r. A jakbyśmy nie mieli takiego spotkania z jakiegoś powodu, „O mój Boże, gdzie to jest Global Stroke Alliance? Czekamy.

Tysiące osób z nią związanych naprawdę dobrze się sprawdziło. Na tej podstawie zaczęliśmy myśleć o programie certyfikacji, zanim zostałem prezesem. Większość programów, które stworzyłem, zanim zostałem prezesem.

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem jako prezes, było uruchomienie grup wdrożeniowych i zaproszenie wszystkich osób na świecie, które chciały pracować tak jak my. Dołączyło do niego wiele osób. Dzięki temu stworzyliśmy mentorów, którzy mogą pomóc w różnych częściach świata. 

Przyspieszyłem proces certyfikacji, która rozpoczęła się w Ameryce Łacińskiej w innych częściach świata. W Indiach, Malezji, Indonezji było to niesamowite. Ideą było udanie się do tych miejsc i znalezienie osób, które mogłyby być mnożnikami do wdrożenia i certyfikacji. 

Czyli robiłam to wcześniej, potem przyspieszyłam się w czasie mojej prezydencji. I nadal pracuję z każdym, kto chce mojej pomocy.

 

 

 

Więcej takich historii

New
Chorwacja

Edukacja, współpraca i symulacja rozwijają leczenie udaru

Bliskie relacje zawodowe pomiędzy szpitalem a pogotowiem zespół ratownictwa medycznego (ZRM) ratują życie. Warsztaty symulacja, które odbyły się w czerwcu w Zagrzebu, miały na celu wzmocnienie współpracy pomiędzy zespołami szpitalnymi i zespół ratownictwa medycznego (ZRM) ratunkowego z pięciu regionów chorwackich.
New
Chorwacja

Szkolenie FAST ED w Koprivnica

Nowa wiedza i umiejętności związane z właściwym rozpoznawaniem i leczenie pacjentów z wczesnymi objawami udar mózgu były celem warsztatów neurologia ratunkowy dla zespół ratownictwa medycznego (ZRM) ratunkowego i szpitalnych oddziałów ratunkowy w północnej chorwacji.
New
RPA

Diamenty i diamenty

Odwaga, pewność siebie i spójność sprawiły, że ten mały, wielki sukces szpitala Durban zakończył się ich największymi marzeniami.
Dołącz do społeczności Angels
Powered by Translations.com GlobalLink Web Software